Ale krzeseł! Z osiem rzędów, wszerz też tyle.

Plansza, a przyjdzie z pięć sztuk.

Dalej z tyłu nie usiądziesz, z przodu także.

Byle przed dziewczyną mówiącego.

 

On, jeśli ma zacięcie i pewną w tym swobodę,

może mówić bez sensu i rzeczy ci znajome.

 

Wstając, nie będziesz wiedział,

czarne czy białe,

jakie zajmowałeś pole.

+