To z pewnością była rana
cięta kłuta szarpana głęboka przelotowa postrzałowa to było wtedy gdy zdychało lato z powodu upału i najpierw zaobserwowano dziury w korzeniach pamiętasz wtedy gdy gałęzie odrywały się od pnia bo wiało wtedy straszną nudą i na siłę rozdrapywano rany wleciał jak gdyby nigdy nic usiadł…
