Tkanka nie jest tylko tym, co wypełnia ciało. Jest sposobem istnienia: łączy, przewodzi, zapamiętuje, zrasta się, a czasem choruje. Oddajemy w Wasze ręce trzeci numer „POZa Linią”, który okazał się „Tkankami”. To wydanie wyrasta z intuicji, że literatura nie istnieje w próżni. Jest żywą strukturą relacji między słowem a ciałem, pamięcią a technologią, prywatnym doświadczeniem a wspólnym środowiskiem życia.
W tym numerze przyglądamy się czterem układom: tkankom syntetycznym, organicznym, rakowym i społecznym. Każdy z nich odsłania inny sposób, w jaki tekst wiąże się ze światem. Jedne prowadzą nas przez zapośredniczenia, urządzenia i języki systemów. Inne wracają do pamięci, snu, bólu, dzieciństwa i tego, co w nas pracuje długo po tym, jak powinno już ucichnąć. Są też takie, w których język zaczyna puchnąć, glitchować, przejmować kontrolę nad własnym organizmem. I wreszcie takie, które przypominają, że nawet najbardziej intymne przeżycie nigdy nie jest całkiem osobne.
Ważną częścią tego układu są teksty Dawida Kujawy i Pawła Kałuży. Nie zamykają one lektury w jednej interpretacji, lecz otwierają przed nią kilka możliwych ścieżek, prowadząc przez syntetyczne, organiczne, rakowe i społeczne sploty numeru. Tkanki są więc numerem o połączeniach, ale niekoniecznie łatwych i kojących. To także numer o napięciach, przerostach, bliznach, zależnościach i przepływach, których często nie zauważamy, choć codziennie przez nie mówimy, czujemy i pamiętamy. Zebrane tu teksty pokazują, że to, co uznajemy za własne, język, ciało, emocje, wspomnienia, zawsze powstaje w kontakcie z czymś innym.
Mamy nadzieję, że ten numer pozwoli Wam przyjrzeć się własnym tkankom: tym żywym, syntetycznym, uszkodzonym i wspólnym. A może także temu, co dopiero zaczyna się zrastać.

Redakcja